Caritas i Polska Akcja Humanitarna wspólnie dla Jemenu

Ryzyko śmierci głodowej, brak opieki medycznej i ogromne trudności w znalezieniu pracy – tak dziś wygląda spowodowany wojną kryzys w Jemenie, z którego uciekły do sąsiedniego Dżibuti już tysiące osób. Wspólną akcję pomocy uchodźcom z Jemenu zorganizowały Polska Akcja Humanitarna i Caritas Polska.

Jednym z największych problemów ogarniętego wojną kraju jest brak opieki medycznej. Dlatego środki finansowe przeznaczone przez Caritas Polska oraz Polską Akcję Humanitarną zostaną wykorzystane na doposażenie i utrzymanie miejscowej kliniki, która dla wielu ludzi jest jedyną szansą na kontakt z lekarzem. Niestety w placówce brakuje podstawowego sprzętu medycznego. – W wyniku udzielonego wsparcia, w pierwszej kolejności zakupiony zostanie sprzęt laboratoryjny umożliwiający wykonanie podstawowych analiz – czytamy w przesłanym KAI komunikacie.

Organizacje przeznaczą także część funduszy na doszkolenie lokalnego personelu medycznego. Przeprowadzone zostaną również szkolenia dla uchodźców z zakresu profilaktyki chorób takich jak cholera, malaria, błonica czy denga.

– Chcemy połączyć siły dla tych, którzy sił mają coraz mniej – mówi Jarosław Bittel, zastępca dyrektora Caritas Polska. – Nieczęsto się zdarza, że dwie polskie organizacje współdziałają w jednym konkretnym miejscu, co pokazuje rangę problemu. W grudniu odwiedziliśmy wspólnie obóz dla jemeńskich uchodźców w Obocku, gdzie dokonaliśmy rozpoznania potrzeb i ustaliliśmy plan pomocy livelihoodowej, którą zajmuje się niewiele organizacji. Będąc w Dżibuti zidentyfikowaliśmy między innymi takie potrzeby jak pomoc w dostarczeniu źródeł utrzymania, pomoc medyczna, w tym pomoc psychologiczna dla ofiar zespołu stresu pourazowego (PTSD) oraz szkolenia dla personelu medycznego – wyjaśnia.

Caritas Polska i PAH zdecydowały się też wesprzeć uchodźców z obozu Markezi. Wielu z nich jest rybakami, którzy stracili możliwości zarobkowania. – Brakuje im łodzi, sieci i sprzętu do połowu ryb – mówi Rafał Chibowski z Polskiej Akcji Humanitarnej. – Niektórzy z nich, by wyprawić się w morze, korzystają z prowizorycznych tratw zrobionych z plastikowych butelek. Takie tratwy są bardzo niestabilne i narażają rybaków na niebezpieczeństwo zatonięcia – dodaje. Dzięki wsparciu obu organizacji, rybacy zostaną wyposażeni w niezbędny sprzęt, co umożliwi im zdobycie pożywienia dla siebie i swoich rodzin.

Wojna w Jemenie toczy się od końca 2014 roku. Strony konfliktu nie przestrzegają żadnych praw, bomby spadają na dzielnice mieszkalne, szkoły, szpitale i bazary. Od ostrzału ginęły też dzieci przewożone w autobusach szkolnych.

Kryzys humanitarny w Jemenie jest największym na świecie od czasów II wojny światowej. Aż 3/4 populacji Jemenu – czyli 22 miliony mieszkańców jest w potrzebie. W szczególności są to osoby zamieszkujące trudno dostępne regiony oraz dzieci. To krytyczny moment dla milionów Jemeńczyków. Dzięki zaangażowaniu i solidarności możemy wspólnie rozpocząć stałą, niezbędną pomoc dla ludzi z Jemenu – podkreślają organizacje niosące pomoc.

KAI/awo