Franciszek: jałmużna znaczy miłosierdzie

O znaczeniu jałmużny, będącej aktem miłości, skierowanym do napotkanych osób, dokonywanym w tajemnicy i widzianym jedynie przez Boga mówił w sobotę 9 kwietnia papież Franciszek podczas nadzwyczajnej audiencji ogólnej związanej z Jubileuszem Miłosierdzia. Jego katechezy wysłuchało na placu św. Piotra około 40 tys. wiernych.

Już na wstępie Ojciec Święty zauważył, że słowo jałmużna pochodzi z języka greckiego i oznacza miłosierdzie. Wyraża się ona na wiele sposobów, a o obowiązku jej świadczenia przypomina między innymi biblijna księga Tobiasza: „Nie odwracaj twarzy od żadnego biedaka, a nie odwróci się od ciebie oblicze Boga” (Tb 4,7).

Papież powiedział, że Pan Jezus domaga się przede wszystkim, abyśmy nie czynili jałmużny dla własnej chwały, ale spojrzeli na ubogiego, starając się zrozumieć jego potrzebę. „Jednocześnie musimy odróżnić ubogich od różnych form żebractwa, które nie czynią dobrej przysługi prawdziwie ubogim” – dodał Franciszek.

Papież stwierdził, że „jałmużna jest aktem miłości, skierowanym do napotkanych osób. Jest to gest szczerej uwagi wobec tych, którzy się do nas zbliżają i proszą o naszą pomoc, dokonany w tajemnicy, gdzie tylko Bóg widzi i rozumie wartość dokonanego aktu”. Zachęcił, byśmy sami doświadczyli prawdziwości słów św. Pawła „Więcej szczęścia jest w dawaniu aniżeli w braniu” (Dz 20,35).

KAI