Papież do Polaków: niech w waszych rodzinach gości radość zmartwychwstania Pana

Najlepsze życzenia z okazji Świąt Zmartwychwstania Pańskiego i podziękowanie za wyrazy bliskości, jakie napłynęły z Polski wyraził papież Franciszek pozdrawiając podczas audiencji ogólnej pielgrzymów polskich.

„Serdeczne pozdrowienie kieruję do wszystkich Polaków. Drodzy bracia i siostry, w tym wielkanocnym okresie życzę wam, aby pokój i radość zmartwychwstania naszego Pana była zawsze obecna w każdym i każdej z was, w waszych rodzinach i wspólnotach. Dziękuję wam za życzenia, wyrazy duchowej bliskości, jakie napłynęły z okazji świąt Wielkiej Nocy. Zawierzam się waszym modlitwom i odwzajemniam je, prosząc Pana, aby darzył was obfitymi łaskami i błogosławieństwem. Niech będzie pochwalony Jezus Chrystus!” – powiedział Franciszek pozdrawiając Polaków.

Papieską katechezę streścił po polsku ks. prał. Paweł Ptasznik z Sekretariatu Stanu Stolicy Apostolskiej:

„Drodzy bracia i siostry,

W cyklu katechez o rodzinie dopełniamy dziś refleksję o dzieciach, będących najpiękniejszym owocem błogosławieństwa, jakim Stwórca obdarzył mężczyznę i kobietę. Dzisiaj niestety trzeba nam powiedzieć o dziecięcych „historiach cierpień”.

Wiele dzieci od samego początku jest odrzucanych, porzuconych, ograbionych ze swego dzieciństwa i przyszłości. Niektórzy, jakby dla usprawiedliwienia, ośmielają się powiedzieć, że pomyłką było ich zrodzenie. To haniebne! Dzieci nigdy nie są „pomyłką”. Każde dziecko marginalizowane, porzucone, pozbawione edukacji czy opieki medycznej, to wołanie wznoszące się do Boga, oskarżające zbudowany przez nas system. Niestety dzieci wciąż padają łupem przestępców, którzy je wyzyskują dla niegodnego przemytu i handlu lub do wojny i przemocy. Także w krajach bogatych wiele dzieci przeżywa dramaty z powodu kryzysu rodziny, pustki edukacyjnej lub czasami nieludzkich warunków życia. Żadne z tych dzieci nie jest zapomniane przez Ojca, który jest w Niebie. Żadna z ich łez nie będzie zmarnowana! Tak, jak nie zniknie nasza odpowiedzialność – odpowiedzialność społeczna osób i krajów. Osoby obdarzone zadaniem rządzenia, wychowywania, ale też wszyscy dorośli, jesteśmy odpowiedzialni za dzieci i za to, byśmy uczynili – każdy to, co w jego mocy – aby zmienić tę sytuację.

Pewnego razu Jezus rzekł: „«Dopuśćcie dzieci i nie przeszkadzajcie im przyjść do Mnie; do takich bowiem należy królestwo niebieskie». Włożył na nie ręce i poszedł stamtąd”(Mt 19,13-15). Jakże wspaniałe jest zaufanie rodziców i ta odpowiedź Jezusa! Oby ta karta stała się normalną historią wszystkich dzieci!”

Katolicka Agencja Informacyjna