„Tarcza biskupa”. Ważne słowa papieża do biskupów

Biskup jest człowiekiem modlitwy, czuje się wybrany i jest blisko ludzi - o tych trzech aspektach bycia biskupem mówił dziś w homilii papież Franciszek. Ponownie wspominał Wielkiego Oskarżyciela, który szuka sposobów na zgorszenie ludzi i odciągnięcie ich od drogi świętości.

Podstawą swojej refleksji uczynił czytaną dziś w liturgii Ewangelię opisującą powołanie Apostołów przez Jezusa (Łk 6, 12-19). W tym kontekście przypomniał o trzech ważnych aspektach posługi i powołania biskupa: bycie człowiekiem modlitwy, bycie wybranym przez Boga i bycie blisko ludu.

Modlitwa – przypomina Ojciec Święty – to pociecha dla biskupa w dzisiejszych złych czasach. Biskup powinien pamiętać, że sam Jezus modli się za mnie i za wszystkich biskupów. Z tej świadomości biskup czerpie siłę, która dalej zmusza go do modlitwy za siebie i za lud Boży. To jest jego pierwsze zadanie: bycie człowiekiem modlitwy.

Drugi aspekt to wybór, bycie wybranymi przez Jezusa. Biskup, który kocha Jezusa – podkreśla papież Franciszek – nie jest wspinaczem, który realizuje swoje powołanie, jakby było zwykłą funkcją, nie. Biskup czuje się wybrany. I ma pewność, że został wybrany. A to prowadzi go do dialogu z Panem: „Wybrałeś, choć jestem mały, jestem grzesznikiem”. Biskup ma pokorę. A spojrzenie Jezusa daje mu siłę.

Trzeci aspekt bycia biskupem, to zalecenie bycia blisko swojego ludu. Franciszek przypomina, że biskup nie stosuje postaw, które prowadzą go do oddalenia się od ludzi; biskup dotyka ludzi i sam pozwala im się dotknąć. Nie szuka schronienia u wielkich tego świata, u elit. Nie! Elity zawsze będą krytykować biskupa, a lud będzie biskupa miłował i jest to rodzaj szczególnego namaszczenia.

Wszystkie te aspekty są zdaniem Franciszka jak tarcza dla biskupa wobec oskarżeń złego ducha. „Warto o tym pamiętać, w czasach, gdy wydaje się, że Wielki Oskarżyciel zaczął używać grzechów biskupów, aby zgorszyć lud. Tak to prawda, że biskupi są grzesznikami, ale my wszyscy jesteśmy grzesznikami. On próbuje ukazywać widoczne grzechy tak, by zgorszyć lud. Sam przyznaje w Księdze Hioba przed Bogiem, że „wędruje po świecie szukając sposobu oskarżenia”. Siłą biskupa wobec Wielkiego Oskarżyciela jest modlitwa Jezusa o niego i jego własna bliskość z Bogiem; Poczucie pokory wobec własnego wybrania i pozostawanie blisko ludu Bożego, bez pójścia w kierunku arystokratycznego życia, które odbiera to namaszczenie.

Swoją katechezę papież zakończył wezwaniem do modlitwy za naszych biskupów. „Módlmy się dziś naszych biskupów. Módlmy się za mnie, za tych, którzy byli tu przede mną i za wszystkich biskupów świata”.

ad, Vatican Insider/Stacja7