Abp Henryk Hoser przechodzi na emeryturę. Zastąpił go bp Romuald Kamiński

Abp Hoser osiągnął wiek emerytalny ♦ Abp Hoser wspomniał, że świetlistym szlakiem jego życia była miłość do Matki Bożej ♦ Biskupem warszawsko-praskim był od 2008 roku ♦ Ingres bp Kamińskiego w sobotę, 20 stycznia 2018 roku o godzinie 11

Papież przyjął rezygnację abp. Henryka Hosera biskupa warszawsko-praskiego, z racji osiągnięcia przezeń wieku emerytalnego, a jego następcą zostaje bp Romuald Kamiński, dotychczasowy koadiutor diecezji.

Na stronie internetowej diecezji warszawsko-praskiej ks. Dariusz Szczepaniuk, kanclerz kurii warszawsko-praskiej, poinformował, że 8 grudnia br. w uroczystość Niepokalanego Poczęcia NMP, papież Franciszek przyjął rezygnację abp. Henryka Hosera SAC z urzędu biskupa diecezji warszawsko-praskiej, złożoną ze względu na wiek, stosownie do kanonu 401§1 Kodeksu Prawa Kanonicznego (KPK). Ojciec Święty podziękował abp. Hoserowi za owocną pracę podejmowaną na misjach, w Kościele powszechnym, w Polsce i dla diecezji warszawsko-praskiej.

– Dziękuję Bogu za wszystkich ludzi dobrej woli, którzy mnie przez te lata otaczali. Za księży biskupów, którzy mnie przyjęli jak swojego, za kapłanów, z którymi nawiązywałem coraz głębsze więzi, za osoby konsekrowane i nieprzeliczone rzesze świeckich, którzy wspierali mnie modlitwą i jednocześnie wyrażali swoje zaufanie – mówił abp Hoser po odczytaniu przez bp. Marka Solarczyka komunikatu nuncjatury apostolskiej w Polsce.

Zgodnie z powyższym kanonem biskup koadiutor Romuald Kamiński staje się od tej chwili biskupem diecezji warszawsko-praskiej.

– Jest i lęk, ale jest i jakiś wewnętrzny pokój przychodzący od Boga. Czuję opiekę Maryi – mówił podczas uroczystości w warszawsko-praskiej kurii bp Romuald Kamiński. – Przyszedłem służyć, na tyle na ile potrafię, na ile jestem silny i na ile rozumiem tę posługę. Wszystkich was proszę o wsparcie, o modlitwę, bo przecież mamy wspólny cel: służyć Bogu i powiększać Jego chwałę

Ingres nowego pasterze diecezji do katedry warszawsko-praskiej odbędzie się 20 stycznia 2018 roku (sobota) o godzinie 11.

“Polecajmy naszym modlitwom osobę Arcybiskupa Seniora Henryka Hosera SAC, dziękując Bogu za jego posługę w naszej Diecezji oraz osobę Biskupa Romualda Kamińskiego, naszego nowego Pasterza, aby Bóg strzegł Go i prowadził” – kończy komunikat kanclerz warszawsko-praskiej kurii.


Abp Henryk Hoser urodził się 27 listopada 1942 r. w Warszawie, w rodzinie znanych ogrodników, Janusza i Haliny z Zabłońskich. Ojciec został rozstrzelany w Powstaniu Warszawskim. Matka była kobietą bardzo wykształconą, znała kilka języków obcych.

O powołaniu kapłańskim mówi, że spadło na niego niespodziewanie, było nagłym olśnieniem. „Ujawniła się wówczas cała różnica między wyborem zawodu a powołaniem – tłumaczy abp Hoser. – Do pierwszego dochodzi się przez porównawczą analizę różnych alternatywnych możliwości, z uwzględnieniem upodobań, zdolności, talentów i przykładów. Powołanie do kapłaństwa i życia konsekrowanego przychodzi zaś z zewnątrz, z góry i staje się wewnętrznym imperatywem – życiową koniecznością. Można ją odrzucić, ale intuicja podpowiada, że odmowa ta nie byłaby szczęściodajna”.

Odpowiadając na Boże wezwanie, w 1969 r. jako lekarz medycyny wstąpił do Wyższego Seminarium Duchownego Księży Pallotynów w Ołtarzewie. 8 września 1970 złożył pierwszą profesję zakonną i został członkiem Stowarzyszenia Apostolstwa Katolickiego (pallotynów). Jako alumn był współtwórcą Grupy Misyjnej (istniejącej w seminarium pallotyńskim do dziś). Święcenia kapłańskie przyjął 16 czerwca 1974 z rąk bp. Władysława Miziołka.

Na misjach w Afryce

Na misje do Rwandy ks. Henryk Hoser wyjechał rok po święceniach. Wcześniej we Francji przygotowywał się do pracy misyjnej w Afryce. W Paryżu jednocześnie zaliczył kurs języka francuskiego w Alliance Francaise i kurs medycyny tropikalnej w CHU Pitie-Salpetriere i w szpitalu Claude Bernard.

W 1994 uczestniczył w Synodzie Specjalnym dla Afryki jako ekspert w dziedzinie rozwoju i problemów rodziny. W tym samym roku Jan Paweł II ustanowił go wizytatorem apostolskim w Rwandzie i krajach ościennych. W czasie wojny między plemionami Hutu i Tutsi, w kwietniu 1994 r. do wyjazdu z Rwandy został zmuszony nuncjusz apostolski. Ks. Hoser jako wizytator apostolski miał prawa nuncjusza: wizytował diecezje, mianował administratorów apostolskich na wakujące diecezje, pomagał biskupom i klerowi organizować na nowo pracę duszpasterską.

Zostało wówczas zabitych trzech biskupów, a czwarty wyjechał do Konga i nie mógł powrócić. Cztery na dziewięć diecezji były zatem wakujące. Zadaniem ks. Hosera była wtedy pomoc Kościołowi lokalnemu w podniesieniu się z tragedii wojny domowej. Pod koniec 1994 obok ks. Hosera ustanowiono chargé d’affaire nuncjatury, którego rolą było śledzenie spraw społeczno-politycznych w Rwandzie, natomiast ks. Hosera – wyłącznie prowadzenie spraw duszpasterskich. W 1996 został wreszcie minowany nuncjusz apostolski – został nim również Polak, abp Juliusz Janusz.

Ks. Hoser pozostał jeszcze przez kilka miesięcy w nuncjaturze jako doradca i współpracownik nuncjusza. Po zakończeniu misji wizytatora wyjechał z Rwandy. Komentując doniesienia o procesach rwandyjskich księży katolickich i zakonnic, podkreślał, że zawierają one wiele znaków zapytania, a na karę więzienia obok zbrodniarzy byli skazywani również ludzie niewinni, co nosiło znamiona „procesu politycznego”.

Powrót do Europy

22 stycznia 2005 r. Jan Paweł II mianował ks. Henryka Hosera sekretarzem pomocniczym Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów oraz przewodniczącym Papieskich Dzieł Misyjnych. Nadał mu jednocześnie godność arcybiskupa tytularnego Tepelte.

Biskupstwo na stołecznej Pradze

Papież Benedykt XVI 24 maja 2008 r. mianował abp. Henryka Hosera nowym biskupem warszawsko-praskim. W strukturach Konferencji Episkopatu Polski abp Hoser wszedł w skład Komisji Duszpasterstwa, Komisji ds. Misji i Rady ds. Rodziny. W 2014 jako biskup diecezjalny został wybrany do Rady Stałej KEP. Objął też funkcję członka Rady Fundacji “Dzieło Nowego Tysiąclecia”.

Często dla współpracowników – jak sami mówią – jest zbyt łagodny. – Mówię mu to wprost. Może czasami dobrze jest uderzyć w stół i powiedzieć – tak ma być. On nie potrafi okazać mocniejszej ręki. Odpowiada mi, że ktoś sam ma do czegoś dojść, a nie robić coś pod wpływem jego nakazu – mówił w rozmowie z KAI cztery lata temu ks. Mateusz Matuszewski, ówczesny ceremoniarz biskupi i referent ds. jedności chrześcijan w diecezji.

Jako pasterz diecezji, abp Hoser podkreśla, że ważne jest rozwinięcie działań skierowanych do człowieka, zaś realizacje materialne ważne są o tyle, o ile służą właśnie konkretnemu człowiekowi. Do takich niewątpliwie należy w ciągu dziewięciu lat zarządzania diecezją warszawsko-praską przywrócenie świetności katedrze św. Michała Archanioła i św. Floriana poprzez generalny remont.

KAI/ “Gość warszawski”