Film o św. Faustynie podbił kina w USA

Wyświetlany od 28 października w 800 kinach w USA polski film fabularyzowany o św. Faustynie pod angielskim tytułem „Love and Mercy” cieszy się taką popularnością, że w rafił do czołówki dziennego, amerykańskiego box office’u, zajmując 2. pozycję, tuż za „Jokerem”.

Polska produkcja zostawiła w tyle m.in. „Czarownicę 2”, „Zombieland: Kulki w łeb” czy „Rodzinę Addamsów”.

Wiele kin wyprzedało bilety już kilka tygodni przed pokazami. Przypadek „Miłości i miłosierdzia” jest bezprecedensowy. Dotychczas żaden inny polski film nie znalazł się wcześniej na tak wysokiej pozycji amerykańskiego box office’u.

W związku z ogromnym zainteresowaniem polskim tytułem, na prośbę widzów, amerykański dystrybutor „Miłości i miłosierdzia”, Fanthom Events, zagwarantował podobną liczbę kin na kolejnych pokazach, które odbędą się 2 grudnia. Wszystko wskazuje na to, że liczba seansów i pokazów znacznie wzrośnie. Część z grudniowych seansów już jest wyprzedana, co daje dużą nadzieję na jeszcze wyższy wynik niż z premiery 28 października i 1. miejsce amerykańskiego box office’u. Międzynarodowa popularność cały czas rośnie. Pokazy „Miłości i miłosierdzia” zaplanowane są już w kolejnych 30 krajach.

„Miłość i miłosierdzie” to opowieść o polskiej zakonnicy, siostrze Faustynie – uznanej za świętą przez papieża Jana Pawła II, mistyczce i wizjonerce, która w swoim życiu stanęła przed wykonaniem bardzo ważnej misji. Film pokaże nieznane do tej pory fakty i przybliży widzom narodziny niezwykłego kultu Bożego Miłosierdzia, który zyskał popularność na całym świecie. W roli głównej zobaczymy Kamilę Kamińską – nagrodzoną za najlepszy debiut aktorski na festiwalu filmowym w Gdyni gwiazdę hitów „Najlepszy” i „Listy do M. 3”. W filmie „Miłość i Miłosierdzie” wystąpili również: Macieja Małysa, który zagrał u boku samego Johna Voighta w głośnym filmie „Jan Paweł II” oraz Janusz Chabior znany szerokiej widowni chociażby z produkcji „Wołyń”. Reżyserem jest Michał Kondrat – twórca m.in. produkcji „Dwie Korony” poświęconej historii o. Maksymiliana Kolbe.

KAI, ad/Stacja7