Franciszek: szczęśliwe rodziny najlepszym wsparciem dla doświadczających trudności

Trzeba z miłosierdziem przyjmować zranione rodziny, jednocześnie nie można poddawać się ideologicznej kolonizacji. Franciszek mówił o tym do 400 członków Équipes Notre-Dame, których przyjął na audiencji 10 września w Sali Klementyńskiej.

Ten świecki ruch kościelny, promujący duchowość małżeńską, powstał w 1938 r. we Francji i z czasem rozprzestrzenił się na cały świat. Dziś jest obecny w 81 krajach (także w Polsce), zrzeszając 12,5 tys. “équipes” (zespołów), do których należy ok. 63 tys. małżeństw oraz 2,5 tys. wdów i wdowców; służy im duszpastersko ponad 8 tys. kapłanów.

Pozdrawiając Ojca Świętego José i Maria Berta Moura, stojący na czele międzynarodowego kierownictwa tego ruchu, przedstawili mu współczesną rzeczywistość Équipes, których twórcą był ks. Henri Caffarel. Małżonkowie podarowali papieżowi księgę przedstawiającą całe doświadczenie ich ruchu i podstawowe założenia, na których się on opiera w swym zaangażowaniu na rzecz «umocnienia rodziny w świetle Ewangelii”.

Zwracając się do swych gości, Franciszek wskazał, że chrześcijańscy małżonkowie są doskonałym narzędziem głoszenia Ewangelii rodziny. Doceniając duchowość ruchu powierzył jego członkom misję głoszenia prawdy o rodzinie, w tym trafiania do tych, którzy czują się zranieni, ponieważ ich związki się nie ułożyły szczęśliwie.

Zwrócił uwagę, że „powierzona wam misja jest tym ważniejsza, że obraz rodziny, takiej, jakiej chce Bóg – złożonej z kobiety i mężczyzny, troszczących się o dobro wspólne oraz o posiadanie i wychowanie potomstwa – jest zniekształcany przez przeciwstawne jej projekty kolonizacji ideologicznej”. “Szczęśliwa, zrównoważona rodzina, w której mieszka Bóg, sama z siebie mówi innym ludziom o Jego miłości” – dodał papież.

Zachęcił członków Équipes “do formowania i towarzyszenia w wierze młodym parom, zarówno przed, jak i po ślubie”. “Bądźcie nadal blisko zranionych rodzin, których dziś jest tak wiele na skutek braku pracy, biedy, problemów zdrowotnych, żałoby, troski o dzieci, rozłąki czy przemocy. Musimy mieć odwagę nawiązać kontakt z takimi rodzinami, w sposób dyskretny, ale z hojnością materialną, ludzką i duchową” – zaapelował gospodarz spotkania. Zachęcam również pary z Équipes Notre-Dame, “by stawały się narzędziami miłosierdzia Chrystusa i Kościoła wobec osób, których małżeństwo się nie powiodło”.

Podkreślił, że zjednoczone i szczęśliwe rodziny, jak nikt inny, są w stanie zrozumieć problemy ludzi, których związki doświadczają ran i cierpień wywołanych przez porzucenie, zdradę, porażkę miłości. Zachęcił, by pamiętać też o dzieciach cierpiących wskutek bolesnych doświadczeń rodzinnych.

KAI