Ludzie nauki apelują o prawdę i szacunek. “Zasługi Jana Pawła II są dziś podważane”

"Imponująco długa lista zasług i osiągnięć Jana Pawła II jest dziś podważana i przekreślana. Dla młodych ludzi, którzy urodzili się już po jego śmierci, zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym" - czytamy w liście otwartym ludzi nauki. Osoby świeckie, profesorowie różnych uczelni apelują o prawdę i szacunek w pamięci o Janie Pawle II.

Apel wystosowany w imieniu ludzi nauki podpisało już kilkaset osób pracujących na uczelniach w całej Polsce.

“W ostatnich dniach obserwujemy falę oskarżeń wysuwanych wobec Jana Pawła II. Zarzuca mu się tuszowanie przypadków czynów pedofilskich wśród duchownych katolickich i nawołuje do usunięcia jego publicznych upamiętnień. Działania te mają doprowadzić do zmiany wizerunku osoby godnej najwyższego szacunku w kogoś współwinnego odrażających przestępstw” – czytamy.

Oskarżenia wobec Jana Pawła II spowodował opublikowany przez Watykan raport w sprawie Theodore’a McCarricka, jednak dokładna analiza dokumentu – jak podkreślają autorzy apelu – “nie wskazuje na żadne fakty, które dawałyby podstawę do powyższych oskarżeń pod adresem Jana Pawła II”.

“Przepaść dzieli sprzyjanie jednemu z najcięższych przestępstw od podejmowania błędnych decyzji personalnych wynikających z niepełnej wiedzy czy wręcz fałszywych informacji. Wspomniany Theodore McCarrick cieszył się zaufaniem wielu wybitnych osób, w tym prezydentów Stanów Zjednoczonych, potrafiąc głęboko ukrywać ciemną, przestępczą stronę swojego życia. Wszystko to nasuwa przypuszczenie, że pomówienia i niepoparte źródłowo ataki na pamięć o Janie Pawle II motywowane są z góry przyjętą tezą, co odbieramy ze smutkiem i głębokim niepokojem. Jako ludzie zajmujący się nauką rozumiemy potrzebę wnikliwego badania biografii wybitnych postaci historycznych. Jednak wyważona refleksja i rzetelna analiza nie mają nic wspólnego z emocjonalnym, nieopartym na racjonalnych przesłankach lub motywowanym ideologicznie rujnowaniem wizerunku” – napisano w apelu.

 

Jan Paweł II podejmował działania przełomowe

Ludzie nauki przypominają również o znaczeniu pontyfikatu Jana Pawła II dla historii świata, roli papieża “w procesie wyzwalania się narodów Europy Środkowej i Wschodniej spod panowania Związku Radzieckiego” oraz “jako duchowego duchowego przywódcy Polaków w okresie „Solidarności” i stanu wojennego”.

“Liczni rodacy uznawali jego wielki autorytet również w latach późniejszych. Nauczanie Papieża-Polaka zawierało idee, które wielu obywateli Rzeczpospolitej przyjęło za rozstrzygające podczas referendum potwierdzającego akcesję Polski do Unii Europejskiej. Dzięki Janowi Pawłowi II polska historia i kultura w swych najlepszych przejawach stawały się znane na całym świecie. Przemawiał z mocą do tłumów, a jednocześnie wywierał niezatarty wpływ na ludzi mających z nim osobisty kontakt. Dla katolików stanowił przykład świętości życia, dla wielu wyznawców innych religii lub niewierzących był inspiracją i ważnym punktem odniesienia” – czytamy.

Jan Paweł II – podkreślają autorzy apelu – podejmował działania przełomowe, budował jedność, a zasypywał historyczne podziały, czego przykładem jest wspólna modlitwa w Asyżu przedstawicieli różnych religii w 1986 roku,  wyznanie grzechów Kościoła katolickiego w 2000 r. oraz szczególnie ważna w środowisku naukowym rehabilitacja Galileusza, która “była symbolicznym uznaniem autonomii i wagi badań naukowych”.

 

Zakłamany obraz papieża

“Imponująco długa lista zasług i osiągnięć Jana Pawła II jest dziś podważana i przekreślana. Dla młodych ludzi, którzy urodzili się już po jego śmierci, zdeformowany, zakłamany i poniżony wizerunek papieża może stać się jedynym znanym” – podkreślają ludzie nauki.

Autorzy listu zaapelowali o szacunek do Jana Pawła II oraz dziejowych dokonań Papieża Polaka, ponieważ “oczerniając i odrzucając Jana Pawła II, czynimy wielką krzywdę nie jemu, ale sobie samym”.

“Pokazujemy w ten sposób, że nie mamy szacunku dla dziejowych dokonań i najjaśniejszych kart w naszej współczesnej historii. Jeśli takie ich traktowanie nie zostanie powstrzymane, to z czasem pozostaną nam w świadomości tylko klęski i momenty hańby Rzeczpospolitej, obraz z gruntu nieprawdziwy, jednak z wszystkimi tego konsekwencjami. A z nich najpoważniejszą stanie się przekonanie następnego pokolenia, że nie ma żadnego powodu, by wspólnotę z taką przeszłością podtrzymywać” – czytamy.

ZOBACZ TEŻ: Przyjaciele Jana Pawła II apelują o obronę jego dobrego imienia

 

kh/KAI/Stacja7