Papież przyjął metropolitę Hilariona z Moskwy

Papież Franciszek przyjął dziś rano na prywatnej audiencji metropolitę Hilariona - szefa Departamentu Stosunków Zewnętrznych Patriarchatu Moskiewskiego. Przebywa on w Rzymie z okazji 4. rocznicy historycznego spotkania papieża Franciszka z patriarchą Moskwy i całej Rosji Cyrylem.

Dzień wcześniej metropolita Hilarion wziął udział w zorganizowanej na Papieskim Uniwersytecie św. Tomasza z Akwinu międzynarodowej konferencji zatytułowanej „Święci – znak i nasienie jedności”. Uczestniczyli w niej przedstawiciele Stolicy Apostolskiej pod przewodnictwem kard. Kurta Kocha i Patriarchatu Moskiewskiego z metropolitą Hilarionem na czele.

W rozmowie z serwisem Vatican News Hilarion podkreślił, jakie znaczenie ma dla niego wizyta w Rzymie.

– Rzym jest dla nas miastem związanym z pamięcią Świętych Apostołów Piotra i Pawła i za każdym razem, gdy tu przybywam, odczuwam szczególne uczucie, mogąc dotknąć prawie starożytnej historii chrześcijaństwa. Ale historia chrześcijaństwa trwa i jesteśmy uczestnikami, a nawet twórcami tej samej historii – powiedział. Przypomniał znaczenie spotkania, do jakiego doszło 4 lata temu między papieżem Franciszkiem a patriarchą Cyrylem w Hawanie. – Nazywamy to „historycznym spotkaniem” nie tylko dlatego, że było to pierwsze tego rodzaju spotkanie, ale raczej dlatego, że spotkanie to otworzyło zupełnie nową stronę w relacjach między rosyjskim Kościołem prawosławnym a Kościołem rzymskokatolickim. Zadaniem naszej Grupy Mieszanej – pod przewodnictwem kard. Kocha z jednej strony – jest realizacja tego, co zostało powiedziane i uzgodnione przez Papieża i Patriarchę. Obecnie w tej grupie mamy dwa rodzaje współpracy: współpraca kulturalna i współpraca w mieszanych projektach społecznych – powiedział Hilarion.

Podkreślił, że obecnie wielką troską duchownych prawosławnych i katolickich, współpracujących w ramach tej Grupy, jest sytuacja chrześcijan na Bliskim Wschodzie. – Obecnie omawialiśmy zwłaszcze nasze wspólne projekty humanitarne. Jednym z nich jest ten, który bezpośrednio wspiera dzieci z Syrii poszkodowane wskutek wojny: straciły rękę, nogę, lub inną część ciała.

Naszym priorytetem jest projekt polegający na udzielaniu pomocy syryjskim dzieciom, które z powodu działań wojennych straciły rękę, stopę lub inną część ciała. Jest to projekt dość złożony i bardzo kosztowny, ponieważ nie chodzi tylko o zapewnienie protez dla tych dzieci, ale też o zorganizowanie pełnej rehabilitacji, która pomoże tym dzieciom zintegrować się ze społeczeństwem. Chciałbym, aby takie projekty te były w centrum naszej współpracy, ponieważ one przynoszą pomoc cierpiącym, chorym, a przede wszystkim dzieciom. Wierzę, że właśnie takie działania nie tylko realizują to, do czego zobowiązali się papież i patriarcha, ale głównie to, o co prosił nasz Zbawiciel – powiedział Hilarion w rozmowie z Vatican News.

ad, Vatican News/Stacja7