Porywacze zabili jednego z uprowadzonych nigeryjskich kleryków

Nazywał się Michael Nnadi i miał zaledwie 18 lat. Ostatni porwany 8 stycznia nigeryjski kleryk został znaleziony martwy - poinformował biskup diecezji Sokoto Matthew Hassan Kukah. Wiadomość przekazał serwis ACI Africa.

Tragiczna wieść napłynęła zaledwie dzień po tym, jak islamscy porywacze uwolnili kolejnych dwóch uprowadzonych kleryków. W sumie z seminarium Dobrego Pasterza w Kidunie uprowadzono 8 stycznia czterech alumnów w wieku 18-23 lata. Wszyscy byli rodowitymi Nigeryjczykami. Pierwszego z nich z licznymi ranami i w ciężkim stanie porzucono 18 stycznia przy autostradzie. Do dziś przebywa na intensywnej terapii. Dwóch następnych uwolniono w niewyjaśniony dotychczas sposób 31 stycznia. Najmłodszy z kleryków – 18-letni Michael Nnadi został znaleziony martwy. – Nie wiemy, kiedy nastąpiła śmierć. Wiemy, że został odseparowany od reszty kolegów i zamordowany razem z również porwaną żoną lekarza – przyznał biskup Matthew Hassan Kukah w rozmowie z dziennikarzami.  Przyznał również, że zwlekali z przekazaniem tej informacji mediom, dopóki mama zamordowanego kleryka nie zostanie powiadomiona w pierwszej kolejności.

W liście do diecezjan natomiast biskup napisał: “Pan wie najlepiej. Pozostańmy silni i módlmy się o spokój jego duszy”.

Porwania chrześcijan w ostatnich miesiącach nasiliły się w Nigerii. Uzbrojeni terroryści z różnych islamistycznych organizacji, często powiązani z ISIS, napadają na kościoły i wspólnoty, ale również na meczety. Przywódcy religijni, w tym zwłaszcza nigeryjscy biskupi wielokrotnie apelowali do władz kraju o intensywniejszą akcję przeciw tym ugrupowaniom. W odpowiedzi 26 stycznia prezydent Nigerii Muhammadu Buhari zarządził naloty na „bandytów, porywaczy i szefów tego bydła” – jak się wyraził, którzy działali z zalesionych obszarów sąsiadujących z Kaduną, Nigerem i Zamfarą w najbardziej zaludnionym kraju Afryki.

ad, ACI Africa/Stacja7