Koszalin: Śniadanie w cenie wspólnej modlitwy

W Koszalinie trwa akcja Szkoły Nowej Ewangelizacji i Fundacji SMS z Nieba pn. "Śniadanie za 30 minut". Bezdomni i samotni mogą zasiąść przy zastawionym stole, jeśli najpierw wezmą udział we wspólnej modlitwie i katechezie.

Spotkania odbywają się codziennie od poniedziałku do piątku w hostelu należącym do Szkoły Nowej Ewangelizacji w Koszalinie. Co rano na stole pojawia się jedzenie przyniesione przez kogoś w darze lub zakupione ze środków Fundacji SMS z Nieba. Jednak goście na swoje śniadanie muszą “zarobić” podczas 30 minut, które razem z organizatorami spędzą w sali obok na modlitwie i katechezie.

Pomysłodawcę akcji, ks. Rafała Jarosiewicza, zainspirowała Ewangelia pokazująca, że Pan Jezus najpierw nauczał, a potem karmił lud. – Często robi się tak, że owszem, daje się ubogim jeść, ale albo nauczania nie ma wcale, albo oni na nim nie zostają. My proponujemy: jeżeli chcesz zjeść, przyjdź, posłuchaj, pomódl się z nami – wyjaśnia kapłan.

Ks. Jarosiewicz podkreśla, że takie postawienie sprawy jest daniem szansy ludziom, by i oni mogli ofiarowali coś innym, choćby 30 minut swojego czasu. – To uczy ich odpowiedzialności i tego, że jako ludzie, choćby nie wiem jak biedni, posiadają coś wartościowego – dodał.

Eksperymentowi pobłogosławił bp Edward Dajczak, przy czym kontynuację “Śniadań za 30 minut” polecił uzależnić od owoców akcji.

Na śniadanie pod dachem SNE może przyjść każdy, kto jest trzeźwy i punktualny – to znaczy, że nie można przyjść tylko na posiłek, co czasami się zdarza. – Jednak z każdym dniem widzimy, jak się otwierają, zaczynają odzywać się, śpiewać, podnosić ręce – relacjonuje Emil Pięta ze SNE, powołując się na przykłady usłyszanych w ostatnich dniach świadectw: “wczoraj, jak sprzedałem złom, nie kupiłem piwa”, “poszedłem po latach do spowiedzi”, “ta modlitwa mnie uskrzydla”. – Oni sami mówią, że nie po jedzenie przychodzą, bo to zawsze im ktoś kupi, gdzieś tam pod sklepem. Wracają do nas, bo czują, że tu coś się z nimi dzieje.

Jan Karwat mówi jak skuteczna jest tak prosta inicjatywa. – Podczas śniadania nie narzucamy im tematów, ale słuchamy tego, o czym mówią. Wchodzimy z nimi w relację, rozmawiamy jak człowiek z człowiekiem. Oni widzą to nasze serce, zaczyna się z nas tworzyć wspólnota, to ich słowa. Podchodzą do nas i mówią nam: bracie.

Szkoła Nowej Ewangelizacji w Koszalinie znana jest z nietypowych akcji ewangelizacyjnych, m. in. “Sms z Nieba”, “Mobilny konfesjonał”, “Głoście na dachach samochodów”.
Organizuje liczne kursy ewangelizacyjne i rekolekcje takie jak Jezus na stadionie, Przystań z Jezusem, Forum Charyzmatyczne, rekolekcje na halach sportowych dla młodzieży szkolnej.

 

KAI/ad