Świdnicka kuria zaprzecza informacjom „Faktu”. „Nie było oskarżeń o oszustwa ze strony biskupa”

„Świdnicka Kuria Biskupia stanowczo protestuje przeciwko nieprawdziwym informacjom, szkalującym księdza biskupa Ignacego Deca, które pojawiły się w dniu 4 sierpnia 2021 r. w gazecie „Fakt” (s. 10) oraz na stronie internetowej www.fakt.pl („Skandal w diecezji”)” – czytamy w oświadczeniu. Dementuje w nim nieprawdziwe informacje zamieszczone na łamach dziennika.

Dalej informuje, że „w publikacjach tych nieprawdziwe jest, jakoby biskup Ignacy Dec oskarżył proboszcza o posiadanie nieślubnego dziecka, ani że miałby to zrobić znienacka. Podejrzenia dotyczące tej kwestii sięgają lat 80, kiedy to jeszcze nie było diecezji świdnickiej, i w żadnej mierze nie stanowiły istotnego motywu odwołania ks. Trybulca z funkcji proboszcza. Ze strony biskupa nie było też żadnych oskarżeń o oszustwa. Także Sąd Cywilny nie zajmował się żadnymi oszustwami, które pozwani mieliby zarzucać powodowi. Prawdziwe motywy skutecznego odwołania proboszcza są znane zainteresowanemu oraz Stolicy Apostolskiej”.

Dodaje, że nieprawdziwa jest również informacja podana na stronie internetowej „Faktu” dotycząca „nierozstrzygnięcia” statusu dekretu odwołania ks. Trybulca. „Nieprawdziwy i krzywdzący jest zarzut niewykonywania przez biskupa Ignacego Deca postanowienia Najwyższego Trybunału Sygnatury Apostolskiej. W dniu 8 maja 2018 roku Trybunał ten umorzył postępowanie wszczęte z odwołania ks. Trybulca od dekretu Kongregacji Duchowieństwa, która potwierdziła decyzję biskupa świdnickiego o odwołaniu proboszcza i jej motywacje.

Jednocześnie Trybunał zadeklarował, że dekret Kongregacji stał się prawomocny. Po otrzymaniu tej decyzji Stolicy Apostolskiej biskup świdnicki mianował nowego proboszcza na wakujący urząd”.

Będą kroki prawne

Kuria zaznacza, że wobec publikacji powyższych nieprawdziwych informacji, jak również zarzutu, jakoby biskup Ignacy Dec „narobił w życiu wiele świństw”, zostaną podjęte kroki prawne.

„Świdnicka Kuria Biskupia informuje ponadto, że oświadczenie ws. wyroku Sądu Apelacyjnego we Wrocławiu nakazującego przeprosiny ks. Trybulca zostanie wydane po dokładnym zapoznaniu się z pisemnym uzasadnieniem orzeczenia, o które wystąpili pozwani. Jak dotąd ono nie wpłynęło. Nie jest wykluczone skorzystanie z nadzwyczajnych środków zaskarżenia” – czytamy dalej.

W dniu 3 sierpnia kuria przesłała redakcji „Fakt” powyższą informację, niestety nie znalazła się ona w treści publikacji.

„Kuria podkreśliła wtedy, że ze względu na ochronę dóbr osobistych ks. Trybulca prawdziwe powody odwołania go z funkcji proboszcza nie były podawane publicznie. Kuria nie zgodziła się także z tezą redakcji, że Sąd Apelacyjny zasądził jakąś karę. To nie był proces karny. Powód przegrał swoje żądanie zadośćuczynienia w 95%. Zasądzona kwota, stanowiąca 5% tego żądania, została przelana niezwłocznie po otrzymaniu numeru rachunku bankowego Powoda nie tylko z uwagi na prawomocność wyroku, lecz także ze względu na sytuację materialną księdza Krzysztofa Trybulca” – wyjaśnia Świdnicka Kuria Biskupia.

ag/KAI/Stacja7