Warszawiacy modlili się w 100. rocznicę urodzin ks. Jana Twardowskiego

W intencji ks. Jana Twardowskiego w 100. rocznicę jego urodzin modlili się w poniedziałek 1 czerwca mieszkańcy Warszawy. W stołecznym kościele sióstr wizytek na Krakowskim Przedmieściu wybitnego i popularnego poetę, duszpasterza i wychowawcę kleryków wspominał podczas Mszy św. ks. Tadeusz Huk, jeden z jego najbliższych przyjaciół.

W liturgii byłemu wieloletniemu ojcu duchownemu warszawskiego seminarium towarzyszył ks. prałat Aleksander Seniuk, także wieloletni przyjaciel ks. Twardowskiego, rektor kościoła sióstr wizytek.

W świątyni zgromadzili się także uczniowie szkół noszących imię kapłana-poety.

W homilii ks. Huk powiedział, że wiele osób wciąż pamięta, gdy ks. Twardowski – „wciąż ciekaw świata” – rozmawiał z ludźmi przy stoliku w przedsionku zakrystii kościoła. – Rozmawiał z prostymi i z uczonymi, z dziećmi i z profesorami. Stawiał pytania, a zaproszony zawsze odpowiadał – wspominał kaznodzieja.

Ks. Huk przypomniał, że jako kleryk wraz z kolegami zaczytywał się w prostej, ale zarazem bardzo głębokiej poezji ks. Twardowskiego, która pomagała im lepiej zrozumieć zawiłe teologiczne kwestie. Wiersze te były tak poszukiwane, że skrzętnie przepisywano je i rozpowszechniano zaraz po tym, jak były publikowane w „Tygodniku Powszechnym”, jeszcze przed wydaniem w formie tomiku.

Ks. Huk zażartował, że jeden z kleryków, wybrawszy się wbrew zakazowi prefekta seminarium na wieczór autorski duchownego, „o mało co nie stał się pierwszym męczennikiem poezji ks. Twardowskiego”.

Kaznodzieja zaznaczył, że ks. Twardowski pozostaje w pamięci wielbicieli jego poezji właśnie dlatego, że także dziś jego twórczość wciąż jest ludziom potrzebna. Poezja ta wciąż jest wydawana i na nowo odkrywana, uczy wrażliwości, wskazuje na prostotę rozmowy z Bogiem.

Po Eucharystii odbył się spektakl poetycki pt. „Miłość” na podstawie wierszy ks. Jana Twardowskiego, których wybór przeczytała aktorka Maja Komorowska.

W ramach obchodów 100. rocznicy urodzin ks. Twardowskiego, na fasadzie domu przy ul. Koszykowej 20 w Warszawie, gdzie urodził się ksiądz-poeta, odsłonięto w poniedziałek poświęconą mu tablicę pamiątkową. – Na pewno nie da się pomylić ks. Jana Twardowskiego z jakimkolwiek innym poetą. W sposób niewinny opisywał świat, który często był bardzo winny – powiedziała podczas uroczystości prezydent Warszawy Hanna Gronkiewicz-Waltz.

Tablica została wmurowana z inicjatywy ks. Janusza Kobierskiego – przewodniczącego kapituły Nagrody Literackiej im. Ks. Twardowskiego oraz ks. prałata Aleksandra Seniuka.

 

Katolicka Agencja Informacyjna